A poza tym, to jestem w świetnym nastroju:) Żyję już tym wyjazdem, nie mogę się go doczekać:) dziś chciałam załatwić sobie ubezpieczenie, i zaliczyłam małego zonka - wiecie, że firmy takie jak pzu czy hestia wołają 1600 (!!!) złotych za roczne ubezpieczenie przy pobycie za granicą
I najlepsze: ubezpieczenie różni się dosłownie kilkoma detalami od karty np euro<26
Także ciekawie mają :D
A do tego mam dylemat - jak się spakować, żeby nie przeroczyć 20kg.. haha, impossible ;D
Tak dużo?? o.O ojej... a tamnie spakujesz, dasz rade :D a to już nie długoo :D ja mam jeszcze ponad 2 tygodnie na wylot więc na razie nie myślę o tym jak sie zmieszcze do walizki ;P
OdpowiedzUsuńbędą będą ;D ale Emyś co tam u Ciebie jak przygotowania do wielkiego wylotu?;> ;D
OdpowiedzUsuń